Legolas
GotLink.pl era bramkaWigilia
darmowa bramka sms plus
Ciekawe
Boże Narodzenie
Isengardu? - spytał Merry. - Hm, hm... być może, być może. Nie wiesz, jaką mamy siłę. Czy słyszałeś o trollach? Są bardzo silni. A przecież to tylko poczwary, które za dni Wielkich Ciemności stworzył Nieprzyjaciel przedrzeźniając entów, tak samo jak na drwinę z elfów wyhodował orków. My jesteśmy od trollów silniejsi,
ścięli moje drzewa. Na próżno wywoływałem ich najmilsze imiona, nie drgnął ani jeden listek, jarzębiny nie słyszały mnie i nie odpowiadały. Leżały martwe. O, Orofarne, Lassemista, Karnimirie! Jarzębino - ktoś twój długi włos ustroił w biały kwiat. Jarzębino moja, twój lśniący strój ozdobą złotych lat. Gałązek kiść i lekki liść, łagodny szum i szept, Twój
nagie zbocza, przez które dopiero co szli, falowały gęstym lasem. Ten las poruszał się, sunął naprzód! Czyżby drzewa Fangornu obudziły się, czyżby cała puszcza ruszyła ku górom na wojnę? Pippin przetarł oczy myśląc, że łudzi go sen i zmierzch. Ale wciąż widział ogromne szare postacie wytrwale maszerujące pod górę. Szum
Isengardu? - spytał Merry. - Hm, hm... być może, być może. Nie wiesz, jaką mamy siłę. Czy słyszałeś o trollach? Są bardzo silni. A przecież to tylko poczwary, które za dni Wielkich Ciemności stworzył Nieprzyjaciel przedrzeźniając entów, tak samo jak na drwinę z elfów wyhodował orków. My jesteśmy od trollów silniejsi,
jakiś trop - rzekł Ararorn. Podniósł w górę oddarty kawałek dużego, jasnozłotawego liścia, który więdnąc nabrał brunatnego odcienia. - To liść mallornu z Lorien, a na nim drobne okruchy. takie same okruszyny dostrzegam w trawie. A tam, patrzcie, strzępy przeciętego powroza! - Jest także nóż, którym powróz przecięto - powiedział Gimli.
na zimnym, wschodnim wietrze. Aragorn oddalał się z wolna. Doszedł aż do popiołów po ognisku czaty na brzegu rzeki i stamtąd cofał się znów ku pagórkowi, wokół którego toczyła się bitwa. Nagle przystanął i schylił się tak nisko, że twarzą niemal dotknął trawy. Zawołał na towarzyszy. Podbiegli co prędzej. - Nareszcie
bardziej niż inni entowie "pochopny", przynajmniej gdy chodzi o niechęć do orków. - Rosły w moich ojczystych stronach jarzębiny - szeptał Bregalad ze smutkiem - drzewa, które zapuściły w tej ziemi korzenie, gdy byłem jeszcze małym dzieckiem, wiele, wiele lat temu, za dni pokoju. Najstarsze posadzili tam entowie, żeby przypodobać się